Przejdź do głównej zawartości

Krem do rąk Nivea Kwiat Wiśni i Olejek Jojoba

Witam:)
Na początku lutego spotkała mnie bardzo miła niespodzianka. Dostałam od Klubu Nivea małą paczuszkę, a w niej nowy krem do rąk Kwiat wiśni i Olejek jojoba. To cudeńko dostałam w ramach akcji testowania nowych produktów Nivea i jestem powiem szczerze bardzo miło zaskoczona bo to pierwsza taka niespodzianka w moim życiu:))






Teraz zacznę od początku. Kremik był zapakowany w pudełeczko z Logo Moja Nivea. Samo opakowanie bardzo ładne , na pewno je do czego wykorzystam.

Od producenta:

Poczuj rozpieszczającą pielęgnację olejkami w szybko wchłaniającym się kremie do rąk .Wypróbuj Olejek w kremie do rąk Nivea kwiat wiśni i Olejek jojoba:
-Zapewnia 24 godzinne nawilżenie bez uczucia lepkości
-Pozwala cieszyć się delikatnym zapachem kwiatu wiśni
-Sprawia, że skóra twoich dłoni staje się nie wiarygodnie miękka w dotyku.


Krem do rąk jest w jasno niebieskiej tubie. Jest ona nieduża  ma 75 ml, ale jednocześnie bardzo poręczna. Świetnie nadaje się do torebki ( ja go właśnie tam noszę). Otwieranie tuby jest na "kilk", co mnie bardzo cieszy ponieważ nie ma nic gorszego niż krem do rąk z nakrętką. 
Mazidełko ma biały kolor i lekką konsystencje. Szybko naprawdę bardzo szybko się wchłania. Po niespełna sekundzie od nałożenia spokojnie można wszystkiego dotykać i wszystko robić. Nie pozostawia tłustego filmu i nie klei się. Dłonie po nim są od razu widocznie wygładzone, dobrze nawilżone i delikatne w dotyku no i ten piękny zapach lekko słodki, kwiatowy po prostu cudowny. Za każdym razem gdy go otwieram jestem mile zaskoczona, że tak ślicznie pachnie.Używam go od tygodnia kilka razy dziennie i widzę znaczą poprawę w kondycji skóry dłoni. Wiecie przy małym dziecku non stop coś myję, wyparzam , sprzątam , do tego ujemne temperatury na dworze ( często zapominam rękawiczek - niestety) dlatego dłonie szybko się przesuszają i są szorstkie. Dziki temu kremikowi mogę cieszyć się gładkimi dłoniami. To co deklaruje producent pokrywa się 100 % z rzeczywistością. Super Nivea!!
Zdecydowane najlepszy krem do rąk jaki miałam . Jak skończę to opakowanie od razu kupuję następne , nie może go już u mnie zabraknąć.



Jaki jest Twój ulubiony krem do rąk??












kjkj

Komentarze

  1. nie miałam tego kremu do rąk jednak z chęcią bym go przetestowała :D Aktualnie nie mam ulubionego kremu do rąk :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Ooo jak miło! Mój ulubiony krem do rąk to yope herbata i mięta.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło:)) twojego kremu nigdy nie miałam.

      Usuń
  3. Super post <3 Piękne zdjęcia. Może wzajemna obserwacja ?
    Klaudiaonelive Blog<3

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja lubię kremy z nivea tego akurat nie próbowałam;)
    Pozdrawiam i zapraszam do Siebie ! Obserwuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda super, fajnie się prezentuję no i ten zapach <3 To będzie na pewno strzał w dziesiątkę. Pozdrawiam.
    Zapraszam do mnie : http://recenzentka-doskonala.blogspot.com/2018/02/surogatka-louise-jensen.html

    OdpowiedzUsuń
  6. Już dawno nie używałam nic z Nivea, mój ulubieniec jeśli chodzi o krem do rąk jest od marki Make me bio ;)
    mój blog :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tej marki, muszę poszukać :)

      Usuń
  7. Z Nivea ostatnio polubiłam rzeczy do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię tę markę zwłaszcza balsamy do ciała I kosmetyki dla dzieci.

      Usuń
  8. Nivea moja ulubiona marka, pamiętam ich pomadki używałam w dzieciństwie, wiśniowa, niebieska i ta różowa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aktualnie mam ta różową , choć w sumie to córcia ją mi cały czas podbiera:)

      Usuń
  9. Nie miałam okazji jeszcze poznać tego kremiku, ale twoja recenzja zachęca do wypróbowania! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. polecam kremy z 4 pór roku. Tanie i działają;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremu od nich nie miałam ale masełko do paznokci i skórek z 4 pór roku jest rewelacyjne.

      Usuń
  11. Cudownie, że tak dobrze się sprawdza! :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sporo już o nim czytałam i mam na niego wielką chęć ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszyscy nim kusża, mam ochotę go poznac :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Używałam innych produktów z tej serii Nivea i również byłam mile zaskoczona! O istnieniu kremu do rąk muszę przyznać, że nie wiedziałam - dzięki. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę koniecznie przetestować ten krem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje że u ciebie sprawdzi i się równie dobrze:)

      Usuń
  16. Odpowiedzi
    1. Nivea towarzyszy mi od bardzo dawna:)

      Usuń
  17. Ja bardzo lubię odżywczy z Vianka, tego nie znam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie miałam z Vianka, muszę się im bliżej przyjrzeć:)

      Usuń
  18. Nie mam swojego ulubionego kremu do rąk, wciąż testuję nowe w poszukiwaniu "tego mojego" :) Te kremy Nivea jednak bardzo mnie ciekawą, już samo opakowanie - takie inne od wszystkich - przyciąga wzrok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. opakowanie bardzo wygodne i ładne , a zawartość rewelacja!

      Usuń
  19. Ja chwilowo używam kremu z Avon, ale na szczęście już się konczy i mogę kupować nowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kremy z Avonu są jak dla mnie średnie wolą od nich kolorówkę.

      Usuń
  20. Chyba nie mam ulubionego kremu do rąk, ale markę Nivea lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie mam ulubionego kremu do rąk. Chyba nie spotkałam jeszcze tego idealnego ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bez kremu do rąk nie ruszam się z domu...ale nie mam swojego ulubionego...
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Lubię kremy Nivea, ale tego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładne ma opakowanie, chętnie bym go użytkowała :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie lubię zapachu wiśni :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Great post, dear! I follow you, please follow me back. <3

    anastasjastyles.blogspot.ba <------------- new post

    OdpowiedzUsuń
  27. Również go mam i bardzo polubiłam się z nim, zapach ma śliczny.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam tego produktu, wolę coś bardziej naturalnego.

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię kremy do rąk i często je zmieniam. Z marki Nivea byłam zawsze zadowolona więc skoro dobrze nawilża i pięknie pachnie zakupię go po wyczerpaniu mojego obecnego z Dove :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

Paletka cieni Maybelline The Blushed Nudes i błyszczyk Rimmel Oh My Gloss!

Witam:) Dzisiaj będzie o kolorówce , którą pokochałam od pierwszego spojrzenia. Pomyślcie " o co chodzi,przecież to tylko cień do powiek i błyszczyk" . To najwspanialsza paletka i mazidełko do ust jakie miałam. Ok, teraz do konkretów. Chcę wam dziś przedstawić paletę cień do powiek Maybelline The Blushed Nudes oraz błyszczyk do ust Rimmel Oh My Gloss .





Gdy pierwszy raz na drogeryjnej półce zobaczyłam tą paletka z Maybelline od razu wiedział, że musi być moja. Jednak nie kupiłam je od razu, ponieważ po pierwsze cena nie była powalająca i po drugie zawsze wolałam pojedyncze cienie , no ewentualnie poczwórna . Wcale nie dlatego żebym nie chciała mieć kilku ulubionych kolorów  w jednym pudełku. Po prostu, w tych które do tej pory spotykałam zawsze było coś nie tak. A to za dużo matowych , albo zbyt brokatowe, a tu kolory jakieś z czapy. Wiedział że nawet jak którąś kupie to i tak nie będę wszystkich kolorów używać. Na jakiś czas o niej za pomniał aż tu pewnego pięknego dnia w droge…

Delicate Red Semilac

Witam! Gdy za oknem coraz mniej słońca, tylko szare chmury i deszcz zaczynam częściej sięgać po ciemne lakiery do paznokci. Może to trochę  smutne i melancholijne ,ale cóż ja tak lobię. Kolory i zapach zawsze łączą się u nie z pogodą.  W tym tygodniu wybór padł na Delicate Red Semilac lakier hybrydowy.





Delicate Red to kolor nie oczywisty. Gdy go zobaczyłam po raz pierwszy w moim zestawie Semilac, pomyślałam że nie będę go używać. Wydawał mi się zbyt "rozmyty", ani to czerwony ani bordo, czy brąz. Jednak postanowiłam dać mu szansę i to był bardzo dobry pomysł.  Kolorek po nałożeniu nabiera głębi. Nadał jest to określona barwa, coś pomiędzy zgaszonym bordo, czekoladą, czerwonym winem. Ten lakier trochę kojarzy mi się z suchymi czerwono- brązowymi liśćmi spadającymi z drzew. Na pewno będę po niego często sięgać tej jesieni.





Oto moi bohaterowie:
1. Semilac Base
2. Semilac Delicate Red
3. Semilac Top















Jak początek jesieni wygląda na waszych paznokciach? Jakie kory wybieracie?

Pozdrawiam ci…

Jesienne zakupy cz.1

Zaczynam powoli uzupełniać moja szafę w ubrania na jesień i zimę. Nie jest typem zbieracza i ubrania kupuję po to aby je używać. Czasem oczywiście zdarzy, się że pod wpływem impulsu kupię coś co później tylko kurzy się w szafie i bardzo mnie to denerwuje. Szczególnie ciuchy, kupuję - używam , zużywam, wyrzucam i  zakupuje nowe. Jest  kilka wyjątkowy do których podchodzę w sposób sentymentalny na przykład buty ze ślubu, sukienka, spodnie ciążowe. To rzeczy które już nie założę ale ze względu na wspomnienia traktuję je jak pamiątkę.

 Dobrze a teraz do rzeczy:) Kilka chłodnych dni za nami i jeszcze wiele przed nami,  tak więc zaczynam  zamienić letnie ciuchy na cieplejsze.
W tym miesiącu wapdły mi w rękę : spudnica, spodnie, koszulka, kardigan i dwie pary butów.


1. Szara , dzianinowa spudnica z cieńkim czarnym paskiem. Pepco, cena 29.90



2. Spodnie rurki typu "jegginsy" w kolorze bordowo- fioletowym ( Taki ciemniejszy bakłażan) F&F cena 59,90
3. Kardigan w granatowe paseczki i wz…